Zatrucie pokarmowe spotkało każdego i to nie tylko raz. Łatwo je rozpoznać gdyż na ogół towarzyszy mu biegunka, nudności lub obie niedyspozycje jednocześnie, występuje nadmierna potliwość, przeważnie gorączka i ogólne złe samopoczucie.
Przyczyny nieżytu żołątkowo-jelitowego mogą być niejednolite, zazwyczaj jednak wina leży w substancji należącej do jednej z grup: bakterii, egzotoksyny, mykotoksyny, wirusy, pasożyty czy organiczne toksyny zawarte w pokarmach.
Zatrucie pokarmowe to nic innego jak próba wydalenia z ciała przyczyny, która spowodowała podrażnienie.
Najczęściej występujący typ tego zjawiska to popularny kac.
Postępowanie w czasie zatrucia jest bardzo istotne, gdyż bardzo łatwo jest się odwodnić i nabawić się poważniejszych chorób. Najistotniejsze jest to, aby ograniczać wymiotów, nie zatrzymywać biegunki, gdyż tym zachowaniem toksyna dłużej będzie przebywać w organizmie, przez co nasza niedyspozycja może się znacznie wydłużyć. Należy uzupełniać deficyty wody, w tym celu trzeba wypić przynajmniej 8 szklanek wody dziennie, jednak najlepiej uzupełnijmy ją solą i jakimś źródłem glukozy. Możemy spożyć chociaż odrobinę soku pomarańczowego, który jest bogaty w potrzebny potas.
Trzeba również coś jeść, ale zabronione są potrawy pikantne, ani nic na bazie mleka. Najlepsze będą sucharki, krakersy czy bułki.
Jeśli symptomy będą utrzymywać się ponad 48 godzin musimy udać się do specjalisty. Natomiast jeśli istnieje choćby minimalne prawdopodobieństwo, że pobudką zatrucia są ryby lub substancje egzotyczne musimy natychmiast skontaktować się z lekarzem.