pora nauczyć się tankować. wczoraj podjeżdzam do orlenu,zawsze ktos wychodzi i tankuje niezaradnej niewiaście. a tu jak na złosc stacja totalnie pusta, jedynie mój ex tankuje swój samochod. no oczywiscie postanowilam sie uniesc honorem i prosic go nie bede. stoje przy tym dystrybutorze,czekam az ktos wyjdzie, udaje ze pisze smsa. nagle slysze "moze ci pomóc?" wiem,ze to on wiec "nie, nie trzeba" on" to nie bedziesz tankowac?" ja "nie, nie bede, umówiłam sie z kolega"on "tu?" ja "tak, wlasnie przy tym dystrybutorze". popatrzyl na mnie ,wybuchnal smiechem i poszedł. fail.

21.07.2010, 15:32
Cytuj